Razem Lepiej!

Razem Lepiej!

wtorek, 24 marca 2015

Fasoleczka

Jest.
Jest nasza Fasoleczka.
Prawie centymetrowa.
Piękna.
Ma zdrowe, mocne serduszko, które bije prawidłowo, a to bardzo dobry znak.
Możliwe, że łożysko ochroniło ją przed zarazą.
Siedziałam w gabinecie z duszą na ramieniu.
Język plątał mi się z nerwów.
Ale kiedy ją zobaczyliśmy i Pan Doktor wymierzył, stwierdził, że jest wszystko prawidłowo, to kamień spadł mi z serca.
Oczywiście nie ma 100% pewności, ale najprawdopodobniej już sama akcja serca wskazywałaby , że coś nie jest ok.
Zaczynam 7 tydzień, termin na 10.11.2015.

Szczęście.
Niespełna centymetrowe szczęście.

I ten błysk w oczach M.

:)

35 komentarzy:

  1. O rany!!! Myślałam o Was! Oby tak do końca ciąży!!!

    www.swiat-wg-anuli.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy, wygląda na to, że nam te wszystkie ciepłe myśli pomagają :)

      Usuń
  2. Cudowne wieści Martuniu!!! I uffff- wielka ulga.
    Na początku marca, trzy lata temu, oglądałam pierwszy raz swoją 5tygodnią Lileczkę :)
    Trzymam niezmiennie kciuki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy. Trzymaj wciąż, bo chyba działa :)

      Usuń
  3. Cuuuuuudne wieści ! Cieszę się razem z Wami :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy :) Ściskam Cię mocno i wysyłam moc! Podwójną!

      Usuń
  4. no to gratki;))))) czułam że mimo tych choróbsk wszystko będzie ok;))))

    OdpowiedzUsuń
  5. i na 10 listopada;)))))) dzień przed moimi urodzinami. młodociane skorpioniątko - będzie czołgiem pchających się przez życie. to najsilniejszy znak

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie aż się tego skorpioniątka boję... ;)

      Usuń
  6. :*** Cieszę się razem z Wami :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudnie!!! Trzymałam kciuki jak czytałam, że masz te wizytę!

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo mnie to cieszy :) to dobre wiadomości!!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. O Matkoooo, wspaniale wiesci!!!!!! Gratulacje!!!
    I dolaczam sie do slow Rudej, Skorpioniotka sa jak czolgi- silne i suna do przodu :-)
    Pozdrawiam
    Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe, czy ono nas nie zdominuje. My to raczej tacy spokojniejsi z natury ;)

      Usuń
  10. Serdecznie gratuluję!! Październikowi są fajniutcy! ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy. Październikowi są, to fakt, ale nam listopadowe dziecię rośnie :)

      Usuń
  11. Wspaniale, ufff... Gratuluje Martus!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No dokładnie "ufffff". Dziękuję :)

      Usuń
  12. Wspaniałe wieści :) Gratulacje! Trzymaj się i myśl pozytywnie.
    Pozdrawiam ciepło ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak właśnie robię :) Dziękuję i ściskam

      Usuń
  13. I tak ma być! Do samego rozwiązania!;-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudnie :*
    Teraz tylko myśl pozytywnie :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cały czas się staram...czasem trzeba na siłę..ale jakoś idzie :)

      Usuń
  15. Jestem z Tobą kochana!

    Całuję :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Kurczę, dawno się nie widziałyśmy...trzeba nadrobić :)

      Usuń
  16. Jeszcze w wakacje przeczytałam Twojego bloga od deski do deski. Ujęła mnie Twoja niesamowita szczerość i otwartość. Trzymam za Waszą czwóreczkę kciuki, musi i będzie dobrze!!! Pozdrawiam ciepło :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło było przeczytać takie miłe słowa. Dzięki serdeczne. Pozdrawiam :)

      Usuń
  17. Oby tak dalej

    OdpowiedzUsuń